Sernik na herbatnikach to jeden z tych wypieków, które nie wymagają cukierniczej brawury, cierpliwości mnicha ani kuchennego sprzętu o wartości małego AGD z wyższej półki. Wystarczy dobry twaróg, jajka, masło, budyń, cukier i paczka herbatników, by przygotować ciasto puszyste, delikatne i na tyle proste, że poradzą sobie z nim również osoby dopiero zaczynające pieczenie serników.
Jak przygotować spód i masę serową?
Podstawą tego sernika są twarde herbatniki ułożone bezpośrednio na dnie formy, najlepiej tortownicy o średnicy 23–24 cm albo kwadratowej blaszki o zbliżonych wymiarach. Formę warto wcześniej wyłożyć papierem do pieczenia, a boki lekko posmarować masłem, dzięki czemu pergamin będzie dobrze przylegał do rantów. Herbatniki można przycinać, aby szczelnie wypełniły dno, ponieważ równy spód ułatwia późniejsze krojenie gotowego ciasta.
Do masy serowej najlepiej sprawdzi się kilogram tłustego lub półtłustego twarogu, zmielonego dwukrotnie albo dobrej jakości sera z wiaderka. Do sera dodaje się proszek budyniowy bez cukru, miękkie lub roztopione i przestudzone masło oraz kilka kropel aromatu waniliowego, pomarańczowego albo innego ulubionego dodatku. Jajka należy ubić z drobnym cukrem na jasną, puszystą masę, ponieważ to właśnie ten etap wpływa na lekkość sernika. Następnie wystarczy połączyć ją z masą serową na najniższych obrotach miksera i przełożyć całość na przygotowany spód.
Pieczenie sernika na herbatnikach
Sernik najlepiej piec w temperaturze 170 stopni, przy grzaniu góra–dół, przez około 80 minut. Dobrym rozwiązaniem jest ustawienie na dnie piekarnika naczynia z wrzątkiem, które zapewni wilgoć podczas pieczenia i ograniczy ryzyko pękania wierzchu. Można również użyć klasycznej kąpieli wodnej, wkładając zabezpieczoną folią tortownicę do większej formy wypełnionej gorącą wodą do około jednej trzeciej wysokości.
Po upieczeniu nie warto od razu wyjmować sernika z piekarnika. Najlepiej zostawić go przy zamkniętych drzwiczkach przez około 20 minut, a dopiero później lekko uchylić piekarnik i pozwolić ciastu spokojnie opaść. Wystudzony sernik można oprószyć cukrem pudrem, cukrem waniliowym, cynamonem albo kardamonem. Dobrze pasują do niego także świeże maliny, borówki lub truskawki. Po kilku godzinach w lodówce masa staje się bardziej zwarta, a sernik nabiera klasycznej, kremowej struktury.