Czekoladowe babeczki

Czekoladowe babeczki I ponownie totalna klasyka – zwykłe babeczki, niezwykle czekoladowe. I tym oto przepisem kończymy słodyczowe szaleństwo i przerzucamy się na pyszne obiadki 🙂 może ubędzie mi chociaż dwa kilo na wadze! No, ale kto by się tam przejmował – w końcu troszkę więcej tłuszczyku w zimie wskazane!

W środku babeczek znajdziecie lawinę czekoladowej czekolady (to nie błąd 😛 tak chciałam napisać :D). Nie udało uchwycić się jej na zdjęciu, bo niestety bateria ponownie odmówiła mi posłuszeństwa… albo tak długo robie zdjęcia, albo coś jest nie tak haha 😀 myślę, że raczej to pierwsze, jakbyście to widzieli… milion zdjęć tej samej pozy, a później i tak wybieram 1!!

SKŁADNIKI (18-20 SZTUK):

300 g mąki pszennej Młyn Kopytowa

150 g masła

20 g gorzkiego kakao

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

150 g cukru

2 duże jajka

120 g kefiru lub jogurtu naturalnego

WYKONANIE:

1. Mąkę, proszek do pieczenia, cukier i kakao dokładnie wymieszaj.

2. Połącz ze sobą roztopione masło, jajka i jogurt naturalny.

3. Wymieszaj razem suche i mokre składniki, a następnie przełóż masę do foremek (wypełni do 3/4 wysokości).

4. Piecz w temp. 180 stopni przez 20-25 minut.

5. W ostygniętych babeczkach (na środku) tylką lub nożem zrób wgłębienie.

SKŁADNIKI NA KREM CZEKOLADOWY:

4 białka

100 g cukru

250 g masła

tabliczka gorzkiej czekolady + 2 łyżki masła

WYKONANIE:

1. Czekoladę roztop w kąpieli wodnej i pozostaw do lekkiego przestygnięcia.

2. Białka z cukrem umieść nad parą i mieszaj do rozpuszczenia cukru. Następnie zdejmij z pary i zacznij miksować na wysokich obrotach do uzyskania sztywnej i lśniącej piany.

3. Zmniejsz obroty na minimalne i dodawaj stopniowo masło pokrojone na małe kawałeczki. Następnie zwiększ obroty na maksymalne i miksuj do uzyskania puszystej piany.

4. Dodaj 3-4 łyżki roztopionej czekolady i dokładnie wymieszaj do połączenia składników.

5. Do wgłębienia babeczki wlej rozpuszczoną czekoladę (tak aby się całe nią zapełniło), następnie krem przełóż do rękawa cukierniczego i za pomocą odpowiedniej tylki zrób ozdoby.

 

Kuchenny kodeks

2 Comments

    • Dziękuje :* niestety wiem, bo same wpisy jakieś dziwne mi się dodają 🙁 mam nadzieje ze już niedługo nie będzie żadnego wirusa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.