Biszkopt

Biszkopt Postanowiłam, że od dzisiaj na blogu będą pojawiać się przepisy „bazowe” np. właśnie na biszkopt do ciasta, na idealne ciasto do pizzy, kruche, domowy budyń itd. Zawsze dodawałam przepisy razem, ale przecież tak ważny temat jak podstawa ciasta musi mieć osobny wpis.

Ten biszopt można nazwać idealnym – robię go zawsze i wszędzie – przepis jest krótki, prosty i w nocy o północy bym go powiedziała. Jeszcze nigdy nie było takiej sytuacji, żeby nie wyszedł, opadł czy coś innego się z nim stało. Tylko trzeba nim po upieczeniu rzucić – wiem, że niektórych może to zdziwić, ale dzięki tej dziwnej czynności biszkopt na pewno nie opadnie! Ja zawsze daje takie same proporcje składników, czy to do foremki 36, czy to do foremki 16 cm – po prostu w mniejszej dorabiam na wysokość foremkę z papieru do pieczenia, a biszkopt rośnie do jej wysokości. Przepis znalazłam kiedyś na zagranicznej stronie, niestety nie pamiętaj jej nazwy, ja cały czas szperam w internecie w poszukiwaniu inspiracji! A przepis na tort z użyciem tego biszkopta będzie w niedziele! :* 

SKŁADNIKI:

5 jajek

160 g cukru

120 g mąki pszennej Młyn Kopytowa (na hasło kuchennykodeks otrzymacie 10% rabatu)

50 g mąki ziemniaczanej

WYKONANIE:

1. Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywną i lśniącą pianę. Pod koniec ubijania dodaj cukier łyżka po łyżce, a następnie żółtka jedno po drugim.

2.  Przesiej mąkę pszenną i ziemniaczaną, a następnie wymieszaj delikatnie od dołu do góry, nie za szybko.

3. Dno tortownicy o średnicy np. 25 cm wyłóż papierem do pieczenia, a następnie przelej masę biszkoptową i piecz 35 minut w temp. 170°C. Po upieczeniu zrzuć biszkopt z wysokości ok. 30 cm (wtedy na 100% nie opadnie!) Pozostaw do całkowitego ostygnięcia i podziel na części. 

 

 

 

Kuchenny kodeks

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.